Urlop, urlop i po urlopie.🌴Z samego rana popłynęliśmy do małej wioski Linda. Ksiądz z komunią, a my z narzędziami. Ksiądz odprawił mszę, a my usunęliśmy kilkadziesiąt zębów.

Były podwójne chrzciny, żywy kogut i platany na tacę, a na koniec uroczysty obiad u szefa wioski. Omomomomom

 

 

DSC05526DSC05529

 

 

DSC05568

Na „pierwszy ogień” poszedł Szef wioski Linda, zachęcając mniej odważnych śmiałków;) Nie wszyscy zgromadzeni przed dyskoteką to nasi pacjenci, większość to gapie szukający rozrywki;) Niektórzy widzą dentystę pierwszy i być może ostatni raz w życiu.

 

DSC05572DSC05575DSC05587

 

Nasza wizyta to ogromne wydarzenie. W razach wdzięczności zostajemy zaproszeni na uroczysty obiad do domu wodza. Możemy wygodnie rozsiąść się fotelach, napić ciepłego wina i napełnić brzuchy maniokiem oraz złowioną rano rybą.

Na uwagę zasługuje koński ogon zawieszony na ścianie – symbol władzy oraz komplet wypoczynkowy, świadczący o wysokim statucie społecznym. Rzadko kto może pochwalić się wersalką, tym bardziej w komplecie z fotelami.

 

DSC05599DSC05603DSC05615DSC05621DSC05635DSC05643KOGUT1

Reklamy